Wernisaż Joanny Charko

DSC00171Dnia 13 września (niedziela) o godz. 16:00 w Ośrodku Dziejów Ziemi Mielnickiej odbyło się oficjalne otwarcie wystawy Joanny Charko pt. „Abstrakcje Joanny Charko, poezja i inne sztuki plastyczne”. Licznie przybyłych gości powitał dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji Pan Michał Baranowski, a następnie głos zabrała autorka wystawy recytując swoje wiersze. Po emocjonującym wstępie, zebrani goście podziwiać mogli dzieła sztuki plastycznej i malarstwo Joanny Charko. Prace artystki oglądać można do 16 października w mielnickim Muzeum, w godz. od 8:00 do 16:00 od poniedziałku do piątku oraz od 10:00 do 18:00 w soboty i niedziele.

Serdecznie zapraszamy!!!

Galeria zdjęć

POEZJA JOANNY CHARKO

Wiersz DLA CIEBIE

W moim ogrodzie
szałwia, już nie jest ognistą, jak ogień!
Szkarłatne płatki opuściły główki,
zszarzały po pierwszym muśnięciu
wrześniowych przymrozków,
A ja podlaską ziemię
Och!… Tak z moim zachwytem!, Maluję
barwą jesienną,
Kreśląc szkic nadbużańskiej doliny,
Kolliny i valle Mielnika, wsi NADBUŻAŃSKICH,
PIANURY MAZOWIECKIEJ i ZAPACHÓW rżysk
rozpostartych hen w dal…!
Bocianów, które leniwie gładzą pióra
Nie chcąc oderwać nóg od kwiecistych
łąk, aby odlecieć w gorący
poranek i zmierzch!!!
By ,,jak najszybciej wiosną do
„Mego pejzażu” powrócić!

 PIĘKNY BUG

Jadę rowerem…. I patrzę, i pędzę,
i pędzę, i pędzę, i pędzę, i mijam
i Sutno, i Osłowo, i Mielnik, i patrzę
na wijący się Bug.
Piękny, lustrzany, niekiedy szary
lub złocisty, czy zmienny jak jego nurt,
jak moje życie!
Jak życie Twoje!
Jak życie Nasze!

DESZCZ

Dziś w Mielniku pada deszcz.
On pada kiedy chce.

Jest rozkapryszony, markotny i szary.
Przykrywa bujną, mielnicką zieleń!…
Latem, a jesienią….kolorową,
złotą, pomarańczową,
ale nigdy nienaganną,
bo moją, bo naszą, zawsze „poranną’’.

MOJA VENEZIA

Ach, to ona zawiera moc przyciągania
Swoim nieziemskim Canale Grande,

atmosferą nocy spędzonej pośród
zacumowanych do brzegu gondoli,
majestatycznych łodzi, rozkołysanych
wiatrem wiejącym z cudownej zatoki,
wijących się jak czarne serpentyny,
pełne gości, pośród wąskich uliczek wodnych.
Le Gondole dumnie i elegancko

lśnią swoim bitym ze złota
numerem tak ważnym, jak każdy numer monety w mennicy.
Le Gondole Veneziane oddają się

w zwinne ręce Gondolierów i płyną
jak bieg naszej ludzkiej historii.
Tak to piękna Venezia, tak to antyczny

Rzym są one jak „ Wieczność ”.
Oddają to, co jest im, godne.
A ja ponad Nimi przedkładam piękno Mielnika.
Bo ta ziemia ojczysta jest zawsze najpiękniejsza.

WIERSZ O NAS (fraszka)

Mielniczanie są kolorowi.
Moją historię pierwszych Piastów, Jagiellonów,
Pamiętają o napoleońskich walkach i włoskiej historii.
Swoją historię budują powoli, religijnie

ale nigdy zgodnie bo wszystko
jest dla Nich zawsze niewygodne.

TRAWANIK

Na moim trawniku są ptaki.
Są ciemne, są jasne.

Chodzą często parami.
Wiedzą po co tu przylatują.
Wiedzą, że Asia im ten trawnik szykuje,
kosi, pielęgnuje.

Mają tu rdest ptasi,
kłącze perzu, smakowite robactwo,
i wiedzą, że mogą u swojej
gospodyni być gośćmi na zawsze.

GWIAZDA

Popatrz na piękną gwiazdę.
Ona tak szczerze Ci świeci,

Tobie i Mnie
Nam, o kolorze skóry jasnej i też ciemnej,
… mówią … też kolorowej, …
Ona zna Nasze Tajemnice…
Każdego człowieka.
Co czyni człowieka na ziemi?!
A przecież dla Niego
Ta Gwiazda Tak Pięknie Świeci!

RZECZYWISTOŚĆ

Ja życia nie trwonię,
Życia nie marnuję

Bo jest mi ono dane tylko jeden raz.
Nie wybieram!
Bo za mnie ktoś wybiera,
Nie żądam!
Bo ktoś ode mnie żąda raz po raz,
a jest to ten Najwyższy Nasz Pan,
który żąda od każdego z Nas,
Bojaźni Bożej,
która jest początkiem mądrości
i cierpliwości, i szlachetności.

SZCZĘŚCIE

Szczęście?
Mówią, że jest go mało, że jest tylko chwil.

Szczęściem jesteś Ty przyjacielu, przyjaciółko,
istoto ludzka (boska).
Twoje usta uśmiechnięte!
Ciepłe przyjazne słowa.
Szczęście!, to każdy poranek widziany otwartymi oczyma,
choć nie dany każdemu z nas.
Szczęście to uśmiech dziecka, jego grymas,
kiedy droczy się, buntuje, nie wiedząc,
że to też dodaje mu uroku,
Szczęście, to miłość matki i ojca.
Szczęście to jest to co mamy! Życie!!!
To jest nieoceniony skarb!

ŻART (fraszka)

Nie trzeba do doktora iść,
To w telewizyjnej aptece stawiają diagnozy.

Oprószą tam aksamitnym głosem,
który doda otuchy,
że zmiany chorobowe ustąpią
z natury, w te „duchy” szybko.
A pacjent czeka i czeka
i wierzy.., że to taka dobra apteka.

ULICA KOLOROWA
Czy wiesz gdzie Ona jest? Barwi się kolorem i gwarem dzieci!
Kolorową kredą pisaną na drodze!
Wywijasami w kolorze błękitu,
czerwieni, żółci i zieleni.
Grą w klasę, która pamięta
dawne, dawne czasy.
Krótkimi maratonami na rowerach.
Ściganiem się na gokartach,
i w skąpanym w słońcu Mielniku,
gdzie ulica Stary Trakt wakacyjnej zabawy udziela.

 

J. Charko.

Wydrukuj ten wpis ... Wyślij ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*